MAIL BOX

 

 


 

O Klubie EKOS

Klub Publicystów Ochrony Środowiska został utworzony 21 marca 1983 roku jako nieformalna i niezależna organizacja skupiająca dziennikarzy zainteresowanych tematyką ochrony środowiska. Była to inicjatywa samych dziennikarzy z nieżyjącym już red. Juliuszem Zagórskim na czele, którzy chcieli odtworzyć dawny Klub Ochrony Środowiska działający w ramach SDP

 czytaj więcej...

NASZE PATRONATY

 

Logo Unmask Polish 01 FullColor

 

BANER CIS

 

POMOC DLA ALICJI TYSIĄC

 

ALICJA TYSIAC 250px

Zdjęcia z galerii

Kontakt


Klub Publicystów

Ochrony Środowiska

EKOS

Robert Borkacki

ul. Przemysława 34
02-496 Warszawa

 

e-mail: zarzad@ekos.org.pl

Dziennikarze dla Klimatu 2016

 

Czwarta edycja konkursu "DZIENNIKARZE DLA KLIMATU"

NIE MA WĄTPLIWOŚCI - KLIMAT SIĘ OCIEPLA  

DSC04488 b

Konferencją prasową zorganizowaną w Polskiej Agencji Prasowej zainaugurowano 29 marca czwartą edycję konkursu „Dziennikarze dla klimatu”. Konkurs organizowany jest przez Klub Publicystów Ochrony Środowiska EKOS, działający przy Zarządzie Głównym Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, wspólnie z Deutsche Bundesstiftung Umwelt (Niemiecka Fundacja Federalna Środowisko). Pomysłodawcą i partnerem konkursu jest Ambasada Niemiec.

Misją dziennikarzy powinno być to, żeby trudne dla zwykłych ludzi sprawy, związane ze zmianami klimatycznymi, tłumaczyć i wprowadzać te tematy na forum publicznej debaty. Pomysł, jaki narodził się w Ambasadzie Niemiec służący temu, żeby społeczeństwo polskie zrozumiało mechanizmy związane z ociepleniem klimatu, które zagrażają nam wszystkim był bardzo cenny. Znaczenie konkursu „Dziennikarze dla klimatu” jest ogromne i EKOS – jako organizator ze strony polskiej – czyni wszystko, żeby ten ogólnopolski konkurs był coraz bardziej widoczny i by nagradzane były te osoby, które przygotowują wartościowe materiały prasowe, radiowe, telewizyjne, przebijając się z nimi w swoich redakcjach, co nie zawsze jest proste.
W konferencji inaugurującej czwartą edycję konkursu „Dziennikarze dla klimatu” wzięli udział: prof. dr hab. inż. Maciej Nowicki (b. minister środowiska, przewodniczący jury konkursu), Tomasz Chruszczow, wiceprzewodniczący polskiej delegacji na COP21, dr Andrzej Kassenberg, współzałożyciel Instytutu na rzecz Ekorozwoju, członek jury konkursu i Krystyna Forowicz, sekretarz jury, wiceprezes Klubu Publicystów Ochrony Środowiska EKOS.
Na wstępie red. Paweł Wójcik przypomniał laureatów poprzednich edycji (Tomasz Ulanowski „Gazeta Wyborcza”, Ewa Podolska Radio Tok FM, Marcin Popkiewicz portal Nauka o klimacie). Przedstawił też regulamin konkursu. Mogą wziąć w nim udział dziennikarze, którzy publikowali swoje materiały (prasowe, radiowe, telewizyjne, internetowe) od 1 listopada 2015 r. do 31 października 2016 r. Termin zgłoszenia prac mija 4 listopada 2016 r. Oddzielną kategorię „Przyszłość dla klimatu” przewidziano dla dziennikarzy młodych (18–25 lat).
Prof. Maciej Nowicki po raz kolejny przypomniał, że wszystkie fakty naukowe wskazują na to, że klimat naszej planety się ociepla i żadne gremium naukowe na świecie nie ma co do tego najmniejszej wątpliwości. 
– Niestety wielu ludzi w Polsce, również prominentnych polityków podaje w wątpliwość fakt, że to człowiek swoją działalnością powoduje ocieplenie klimatu. Cały czas funkcjonuje stereotyp, że klimat zmieniał się zawsze. Rzeczywiście klimat się zmieniał, tylko te trendy, które obserwujemy w tej chwili nie dają się w żaden sposób wytłumaczyć naturalnymi zmianami klimatycznymi. Dlatego niezwykle ważną rolę do spełnienia mają dziennikarze. Bo to od ich wiedzy, rzetelności w przekazywaniu informacji, a nierzadko i odwagi w ośmieszaniu bezsensownych teorii i wypowiedzi zależy świadomość społeczeństwa, również polityków, na temat zmian klimatycznych – mówił prof. Nowicki. 

DSC04437 b

Zdaniem prof. Nowickiego emisję dwutlenku węgla można ograniczyć dwoma sposobami: albo poprzez jej redukcję w procesie produkcji energii, odchodząc stopniowo od paliw kopalnych na rzecz odnawialnych źródeł energii, albo poprzez oszczędność energii, poprawę efektywności energetycznej. Obydwie te metody są uzasadnione również ekonomicznie. Za wyjątkowo niebezpieczne uznał prof. Nowicki działania Sejmu i rządu zmierzające do wyeliminowania z rynku jednego ze źródeł OZE jakim są elektrownie wiatrowe, a także zmierzanie do ograniczenia rozwoju energetyki prosumenckiej.
Tomasz Chruszczow przypomniał, że we wrześniu ub.r. Zgromadzenie Narodów Zjednoczonych przyjęło cele zrównoważonego rozwoju, a więc cele, które wszystkie kraje świata mają osiągnąć po to, żeby nie rujnując planety móc się rozwijać. W grudniu ub.r. z kolei odbył się w Paryżu kolejny szczyt klimatyczny, podczas którego zawarto niezwykle ważne porozumienie klimatyczne, które było wynikiem 4-letniego procesu negocjacyjnego. Zakłada ono, że zadeklarowane działania państw stron porozumienia zapobiegną przekroczeniu średniej temperatury na świecie o więcej niż 2oC. 

DSC04470 b

– To temperatura graniczna. Naukowcy zgodzili się, że jej nieprzekroczenie da szansę na naturalne dostosowanie się biosystemu do zmieniających się warunków klimatycznych. To jest zresztą podstawowy cel konwencji klimatycznej – nie redukcja emisji, a stabilizacja koncentracji gazów cieplarnianych w atmosferze na takim poziomie, aby związany z tym wzrost średniej temperatury dawał szansę na naturalne zaadaptowanie się ekosystemów – podkreślał Tomasz Chruszczow.

W Paryżu została zapisana dwutorowość działań. Z jednej strony innowacyjne techniczne i technologiczne działania np. na rzecz bardziej efektywnego, mniej emisyjnego wykorzystywania paliw kopalnych, z drugiej zaś wspieranie procesów pochłaniania CO2 przez naturalne ekosystemy np. leśne. Tomasz Chruszczow przedstawił niektóre inicjatywy powstałe podczas szczytu klimatycznego w Paryżu. Jedną z nich jest próba podjęcia działań regeneracji zdegradowanych gleb i odzyskiwaniu ich dla rolnictwa. Z badań wynika bowiem, że zregenerowanie 4 hektarów spowoduje znaczne zwiększenie potencjału pochłaniania (o ok. 1,5 mld ton CO2).
– Nie można oczekiwać, że po paryskiej konferencji wszystkie problemy znikną. Jednak to bardzo ważne, żeby również poprzez przekaz medialny promować działania adaptacyjne, pokazywać przykłady ograniczania emisji, zmniejszania presji na środowisko i wszystkie te działania postrzegać w kontekście zrównoważonego rozwoju świata. W przekazie medialnym powinna się pojawić prosta prawda – Porozumienie Paryskie ma służyć rozwojowi, a nie ograniczaniu – konkludował Tomasz Chruszczow.
Jak wiadomo, kolejny COP odbędzie się w Marrakeszu w listopadzie 2016 r. Zajmie się zagadnieniami adaptacji do skutków zmian klimatu. Będzie też kolejnym etapem już podjętych trudnych prac nad uzgodnieniem i harmonizacją zasad monitoringu i raportowania zobowiązań podejmowanych zgodnie z Porozumieniem Paryskim.
Andrzej Kassenberg zwrócił uwagę na duży rozdźwięk między kontrybucjami zgłaszanymi przez poszczególne kraje a tymi koniecznymi dla ograniczenia zmian klimatycznych. Nazwał Porozumienie Paryskie małym krokiem na drodze, która może być szansą. Za najważniejsze uznał przesłanie płynące z Paryża pod adresem biznesu. 

DSC04517 b

– Działania na rzecz ochrony klimatu nie mogą być jedynie postrzegane przez pryzmat bieżącego interesu tych czy innych wpływowych grup. Muszą się one wpisywać w nowoczesne myślenie o przyszłości i to zarówno dla budowania konkurencyjnej gospodarki, jak i także tworzenia odpowiedniej jakości środowiska dla naszych dzieci i wnuków z dbałością o zachowanie podstawowych systemów przyrodniczych podtrzymujących życie na Ziemi. A takim jest klimat globalny – powiedział Andrzej Kassenberg.

Według ONZ w 2015 r. na świecie wydano dwukrotnie więcej pieniędzy (238 mld euro) na energetykę odnawialną niż klasyczną bazującą na paliwach kopalnianych. Uruchomiono w energetyce odnawialnej 134 GW nowych mocy, pozwoliło to ograniczyć o 1,5 mld ton emisję CO2.
– Potrzebujemy w Polsce nowego spojrzenia na gospodarkę – na energetykę, transport, budownictwo, rolnictwo, leśnictwo. Potrzebujemy rozwoju niskoemisyjnej gospodarki, która wykorzystałaby szansę na zrównoważony rozwój. W naszym kraju trzeba koniecznie promować rozwój OZE, a zwłaszcza energetyki prosumenckiej i stopniowo odchodzić od węgla – mówił Andrzej Kassenberg.
Zwracał też uwagę na pomijane często w różnych analizach dotyczących rozwoju energetyki konwencjonalnej koszty zewnętrzne, przede wszystkim zdrowotne, a według najnowszego raportu Światowej Organizacji Zdrowia 20–25% przypadków śmiertelnych związana jest z zanieczyszczeniem środowiska. 

DSC04431 b

Nagrodami w konkursie „Dziennikarze dla klimatu” uhonorowani zostaną autorzy prac, którzy w najbardziej interesujący i rzetelny sposób przedstawią problemy, konsekwencje i zagrożenia zmieniającego się klimatu oraz możliwości przeciwdziałania negatywnym skutkom globalnego ocieplenia. Główna nagroda w konkursie to równowartość 5 tys. euro. Więcej szczegółów na stronie www.dziennikarzedlaklimatu.pl.

Jacek Zyśk
Foto: Katarzyna Kaczorowska

 

 

Klub Publicystów Ochrony Środowiska EKOS,

przy Zarządzie Głównym

Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Go to Top